Przecenka

Za brak chwili refleksji dla administratorów: całe 3 gwiazdki.

Umowy zawierane przez biura podróży (2z5)

Bardzo rozbudowane umowy biuro podróży podpisuje z klientami.

Charakter prawny umowy o imprezę turystyczną (jako pakiet kilku usług) jest różnie postrzegany. Niektórzy traktują ją jako specyficzny rodzaj umowy o dzieło z racji tego, że każdy pakiet usług turystycznych ma niepowtarzalną treść (nawet dwie wycieczki do Grecji nie są identyczne – ze względu np. na innego pilota, kierowcę, porę roku).
Umowę o imprezę turystyczną zalicza się również do nienazwanych, chociaż większe grono zwolenników posiada teoria mówiąca o umowie o pakiet usług turystycznych, jako o umowie mieszanej. Ma ona cechy różnych typów umów, w tym zwłaszcza umowy o dzieło, przewozu, najmu pomieszczenia, przechowania, sprzedaży, zlecenia i umów podobnych do zlecenia, ale mająca także specyficzne cechy własne, wskazujące na tworzenie się nowego typu umowy.
Większość umów, z definicji polega na identycznym oświadczeniu woli obu stron. Jest to umowa adhezyjna, czyli zawierana przez przystąpienie. W praktyce klient ma dwie możliwości: podpisać umowę (nawet jeśli zawiera niechciane przez niego zapisy) lub odrzucić ją w całości. Możliwość negocjacji umów, które zawierałyby zapisy korzystne dla obu zainteresowanych stron, jest znacznie ograniczana przez biura.
Jedyną szansą turystów na to, aby przez podpisanie narzuconych umów całkowicie nie pozbawić się przysługujących praw, są przepisy ustawy o usługach turystycznych. Mówią one o tym, że postanowienia mniej korzystne dla klientów, niż postanowienia ustawy, są z mocy prawa nieważne. W miejsce tych nieważnych postanowień, mają obowiązywać przepisy ustawy. W praktyce takie rozwiązanie nie jest proste do zrealizowania.

CAŁOŚĆ Read more of this post

Nie tylko Wirtualna Polska…

Absolutnie nie jest tak, że tylko redaktorzy Wirtualnej Polski mają nie po drodze z ortografią oraz gramatyką języka polskiego.

Już od dłuższego czasu zauważałem “kwiatki” podobne do poniższych. JEDNAK “KędzieŻyn” wyjątkowo mnie zbulwersował.

Od tej pory przyznawał będę gwiazdki od * do ******, w zależności od skali kuriozalności błędu.

Śmiało przyznaję “Kędzieżynowi” ocenę 5 i pół gwiazdki. Niezbyt często spotykany błąd, dlatego trzeba docenić inwencję autora.

********************************************************************************************************************

Kolejną klapą jest poniższa fotografia, również pochodząca z TeleGazety TVP 1.

Częsta wpadka: zmiana jednego słowa w dobrym zdaniu powoduje właśnie takie formy, jak “obie zespoły”. Zdarza się każdemu. Nie szokuje mnie tak jak “Kędzieżyn”. Dlatego “tylko” dwie gwiazdki.

Umowy zawierane przez biura podróży (1z5)

W dzisiejszym świecie umowa pisana jest czym równie naturalnym jak ustne oświadczenie woli. W gospodarce jednak większe znaczenie przywiązuje się pismom, nawet w drobnych sprawach (np. w każdym sklepie otrzymujemy obecnie paragon, nawet za drobne rzeczy).
.
W dziedzinie usług, do których zaliczmy turystykę podmioty połączone są wzajemnymi relacjami, a niektóre powiązania są tak silne, że praktycznie niektóre podmioty nie potrafią bez siebie istnieć. Nie każde biuro pozwala sobie na koszty utrzymania autokaru oraz posiadanie hotelu w każdej ze stolic Europy Zachodniej. Niezbędne jest zatem współdziałanie biur podróży przynajmniej z firmami transportowymi, a także przedstawicielami branży usług hotelarskich.
.
Biuro podróży może zawierać jedną umowę z firmami dostarczającymi usługi turystyczne na świadczenie tych usług przez cały sezon lub o ich konkretną ilość i jakość na konkretny wyjazd. Generalnie, czego organizator nie może zrobić sam (bo nie ma własnego autokaru, hotelu, sali bankietowej, restauracji), na to musi podpisać stosowną umowę.CZYTAJ DALEJ Read more of this post

Moje podsumowanie roku 2011 dla polskiej piłki siatkowej mężczyzn (2/2)

CAŁOŚĆ WPISU

W sezonie 2010/2011 kibice Plus Ligi nie doczekali się zmian: znów mistrzem Polski została Skra Bełchatów. Mistrz Polski, przynajmniej na papierze, ma zespół o klasę lepszy od rywali. Przez wieloletnią pracę tej samej grupy ludzi oraz przemyślane wzmocnienia, tylko przypadkiem jest, że nie miażdżą wszystkich rywali na krajowym podwórku. Ich jedynym słabym punktem jest rozegranie. Hiszpański mistrz Europy A. D. 2007, M.A. Falasca jest już kompletnie zardzewiały. Bardzo się zdziwiłem, że zespół z takimi aspiracjami jak Skra, nie wymienił go przed sezonem. W najważniejszych meczach tego sezonu brak klasowego rozgrywającego pociągnie bełchatowian na dno. Być może nawet stracą tron mistrza. Dla Falaski widzę dwóch zastępców: Fabiana Drzyzgę (który już nie rozwija się w Częstochowie), oraz Łukasza Żygadłę. Możliwe też, że Skra sięgnie po kogoś jeszcze innego, równie wielką gwiazdę, jaką był M.A. Falasca cztery lata temu.

Tak jak w poprzednich dwóch latach, z Polski wywodzi się klubowy wicemistrz świata. Tym razem ten tytuł wywalczył Jastrzębski Węgiel. Po słabym występie w Plus Lidze (a dobrym LM) w poprzednim sezonie, sięgnięto do portfela i całkiem odmieniono kadrę klubową. Turniej o klubowe mś pozwolił zgrać się 10 nowym zawodnikom Jastrzębskiego Węgla, czyniąc go mocnym kandydatem do czołowej trójki (obok – rzecz jasna – Skry, Resovii oraz ZAKSY). Read more of this post

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.