Liga Europy a polska liga

16 grudnia 2010, meczem z Red Bull Salzburg na wyjeździe, Lech Poznań zakończył fazę grupową II Edycji Ligi Europy. Awans zapewnił Kolejorzowi remis 1:1 z Juventusem Turyn u siebie, w poprzedniej kolejce. W następnej rundzie Lech zmierzy się z zespołem S.C. Braga. Z wiedzy internetowej wiem, że jest to klub z Portugalii, ale bynajmniej nie ma w składzie zbyt wielu Portugalczyków. Jeśli uda się pokonać Bragę, to najprawdopodobniej do Poznania przybędzie Liverpool. Read more of this post

Polska reprezentacja a polska liga cz. II

10 grudnia 2010 polska jedenastka B (a może nawet po części C), składająca się jedynie z rodzimych ligowców, zremisowała z reprezentacją Bośni i Hercegowiny 2:2.

Po tym meczu, usprawiedliwiając defensorów, mogę stwierdzić, że cały blok obronny (łącznie z bramkarzem) gra na co dzień w pięciu różnych klubach. Nie była to zatem zgrana drużyna, a o jej poczynaniach decydowało indywidualne wyszkolenie poszczególnych zawodników. Mimo to, wszystko wypadło obiecująco na przyszłość. Gra wyglądała całkiem przyzwoicie, szczególnie w ofensywie. W piątkowy wieczór nasi reprezentanci bardzo ładnie atakowali bramkę przeciwników. Kapitan w tym meczu, Paweł Brożek, to jeden z niewielu doświadczonych zawodników, choć z pewnością jeszcze nie weteran. W futbolu panuje bowiem opinia, że 28-32 lata, to najlepszy wiek dla piłkarza. Napastnik, noszący na plecach numer 11, zaaplikował tego dnia rywalom dwa gole. Read more of this post

Lech poznał pogromcę

Dobrze, że nie potrafię iść z prędkością większą niż 30 km/h, bo dostałbym mandat.

Dobrze, że nie potrafię iść z prędkością większą niż 30 km/h, bo dostałbym mandat.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gorący doping, zaangażowanie piłkarzy, dynamiczna gra to cechy (niektórych) meczy z udziałem reprezentacji Polski w piłce nożnej, jakie chciałbym oglądać na polskich, ligowych stadionach. Z pewnością jednak demolowania trybun, chamskich zachowań czy bójek kibiców nie ujrzy się na stadionie Lecha Poznań.

Aktualny mistrz Polski posiada ładny obiekt odpowiadający europejskim standardom. Około 42 tysiące miejsc jest w stanie w zupełności zaspokoić ligowe potrzeby Poznania, chociaż muszę stwierdzić, że krzesełka rozmieszczone są dość ciasno. Podczas transmisji telewizyjnych ciężko dostrzec takie detale obiektu, jak oświetlenie, ilość klatek schodowych czy szczegóły konstrukcyjne dachu. Ogólnie stadion wywiera bardzo pozytywne wrażenie. Absolutnie nie ma kłopotu podczas jego opuszczania (wchodzenie też bez tłoku), jest dużo przestrzeni. Drobny mankament to nagłośnienie, odczytującego składy spikera nie słyszało się głośno i wyraźnie. Read more of this post

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.